Czy moje Dziecko jest już gotowe, żeby pojechać na obóz/kolonie?

Zazwyczaj wiek i gotowość, aby jechać na obóz/kolonie idą w naszych głowach parami. W rzeczywistości jest to dość indywidualna kwestia, ściśle związana z rozwojem emocjonalnym. Tak, jak w różnym wieku zaczynamy mówić czy chodzić, tak w przypadku kolonii jedno Dziecko będzie gotowe już w wieku 5 lat, a dla innego 8-me urodziny będą bardziej odpowiednie. Druga sprawa – co rozumiemy przez gotowość? Czy jeśli Twój syn dzwoniąc do Ciebie z obozu uroni kilka łez to znaczy, że nie był gotowy pojechać? Czy jeśli córce będzie drżała broda, kiedy będzie wsiadała do autokaru to będzie to równoznaczne z tym, że Ty – mamo, tato – popełniliście kardynalny błąd zapisując ukochaną latorośl na kolonie? No właśnie.

Radzenie sobie z tęsknotą to normalny etap rozwoju emocjonalnego Dziecka. To normalne i koniecznie trzeba o tym Dziecku powiedzieć. Tęsknota świadczy tylko i wyłącznie o tym, że macie zdrowe, silne relacje rodzinne. Będziemy tęsknić my – Rodzice – będzie też tęsknić Dziecko i to uczucie może być spotęgowane na początku obozu/kolonii. Tak jak my dorośli potrzebujemy czasu, żeby zaaklimatyzować się w nowym otoczeniu, tak i dzieci otoczone nowymi kolegami i koleżankami, w nowym miejscu, w którym nawet zupa pomidorowa smakuje inaczej, potrzebują czasu. Czas i wiara w to, że poradzą sobie świetnie jest najlepszym, co możemy dać naszym Dzieciom. A one z dnia na dzień będą wzrastać:)

Karolinka, pojechała z nami na pierwszy obóz mając ukończone 6 lat. I nie był to jedyny obóz tego lata. Pojechała w te wakacje jeszcze na drugi i gdyby nie tęsknota Rodziców z chęcią pojechałaby jeszcze na trzeci. Zaskakujące? Niekoniecznie – mnogość bodźców, nowe przyjaźnie, nowy świat – można powiedzieć – sprawiają, że Dziecko najzwyczajniej w świecie nie ma czasu tęsknić.

Jednak są sygnały, kiedy ewidentnie możemy stwierdzić, że to jeszcze nie ten moment. Kiedy warto powiedzieć sobie „Zaczekajmy”?

  • jeśli sama myśl o obozie/koloniach, rozstaniu na tydzień lub więcej budzi paniczny lęk Dziecka,
  • jeśli jako Rodzic czujesz, że Twój Syn lub Twoja Córka odebraliby taki wyjazd jako odrzucenie,
  • jeśli dziecko jest bardzo lękliwe i trudno mu się oderwać od nogi mamy/taty,
  • jeśli bardzo często reaguje paniką i trudną do opanowania histerią w nieprzewidzianych sytuacjach,
  • jeśli boi się zostać samo nawet na 2-3-godzinnej wizycie u koleżanki/kolegi

Wtedy lepiej wybrać półkolonie i zaczekać do kolejnego lata.

Natomiast jeśli Twojej Córce/ Twojemu Synowi zdarza się gubić skarpetki, śniadaniówkę czy nawet zapomnieć o zabraniu plecaka do szkoły, to wcale nie znaczy, że obóz/kolonie nie są dla Niej/Niego. Wprost przeciwnie – to idealna okazja, żeby ćwiczyć samodzielność. A że Dziecko wróci do domu bez jednej skarpetki czy z inną koszulką – potraktujcie to jako okazję do podtrzymania nowych znajomości i tyle. Pamiętaj przy tym, że rola wychowawcy na obozie jest bardzo szeroka i w każdym momencie będzie on/ona wsparciem dla Twojego Dziecka – dyskretnie przypominając o zmianie ubrań na świeże, pomagając w zaplataniu warkoczy czy rozczesywaniu włosów, zmieniając się w detektywa-poszukiwacza pidżamy;) A oprócz wychowawcy, będą jeszcze koledzy czy koleżanki z pokoju – razem, jako drużyna, będą dbać o czystość w pokoju, najlepsze noty w codziennym konkursie czystości, wspierać się w ścieleniu łóżek czy zapanowaniu nad ładem w szafie. A Twoje Dziecko będzie uczyć się nie tylko nowych zwrotów czy słówek, ale też współpracy, otwartości, samodzielności. Wspierane przez wychowawcę oraz kolegów i koleżanki. Ty – jako Rodzic – po prostu uwierz, że sobie poradzi i mów o tym swojej Córce/Synowi przy każdej okazji.

Jesteś zainteresowany obozem językowym dla swojego Dziecka, zapraszamy na https://obozy.greenschool.pl/

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

poprzedni
%d bloggers like this: